KDP TAX

Ukryte dywidendy – czy to koniec optymalizacji spółki z o.o ?

Od lat spółka z o.o. była używana do mniej lub bardziej udanych schematów optymalizacji podatkowej. Czy Polski ład sprawi, że te schematy pójdą na śmietnik ?

Ukryte dywidendy – czy to koniec optymalizacji spółki z o.o ?

Od lat spółka z o.o. była używana do mniej lub bardziej udanych schematów optymalizacji podatkowej. Czy Polski ład sprawi, że te schematy pójdą na śmietnik ?

doradca podatkowy; konsultacje podatkowe

Jak spółkę z o.o. wykorzystywano do tej pory ?

Nie oceniam w tym momencie dotychczasowej sensowności stosowania spółki z o.o. dla prostego biznesu, który spokojnie byłby wydajny podatkowo w ramach działalności gospodarczej osoby fizycznej.

Spółka z o.o., o ile nie przekroczy pewnego poziomu przychodów, może korzystać z bardzo niskiej stawki podatku dochodowego – 9%. Jednak trzeba pamiętać, że dochód i majątek spółki, to nie jest majątek wspólnika (właściciela). Aby zatem korzystać z pieniędzy spółki, trzeba było znaleźć jakąś podstawę prawną – inaczej wspólnik dokonywałby kradzieży. Trzeba też pamiętać, że spółka z o.o. – inaczej niż osoba, która prowadzi działalność gospodarczą – musi prowadzić księgi rachunkowe – które dokładnie ewidencjonują wszystkie operacje i ruchy pieniężne.

Normalnie zysk wypracowany przez spółkę w danym roku obrotowym jest wypłacany wspólnikowi w formie dywidendy. Jednak otrzymanie takiej dywidendy rodzi u wspólnika obowiązek zapłaty podatku – 19% otrzymanej kwoty. Zatem ten sam zysk jest najpierw opodatkowany na poziomie spółki, a potem jeszcze na poziomie wspólnika (stąd określenie “podwójne opodatkowanie” w spółce z o.o.).

Kasa spółki

Najbardziej prymitywną metodą było wykorzystanie tzw. kasy spółki – tj. zasobu gotówki w fizycznej dyspozycji spółki (np. w jej biurze). Środki pieniężne były zatem wypłacane z konta i w księgach trafiały do kasy – a w rzeczywistości do kieszeni wspólników. W skrajnych przypadkach kasa spółki, która na papierze była wypchana setkami tysięcy – świeciła pustkami. W razie kontroli podatkowej kontrolujący mogliby sprawdzić rzeczywisty stan kasy, aby porównać go z dokumentami. Likwidacja spółki też nie rozwiązywała problemu – te środki przy likwidacji były rozliczane jako dochód wspólnika i opodatkowane jak dywidenda. Dużo stresu, zero korzyści – już wcześniej to było passe.

Wynagrodzenie członka zarządu lub prokurenta

Członek zarządu lub prokurent nie wykonuje swojej funkcji za darmo. Jego wynagrodzenia nie musi jednak regulować umowa o pracę – wystarczy, że uchwała wspólników o powołaniu danej osoby do zarządu wskazuje kwotę wynagrodzenia – i już na tej podstawie nasz członek zarządu może otrzymywać wynagrodzenie. Co najlepsze – do końca 2021 r. od takiego wynagrodzenia nie trzeba było odprowadzać składek ZUS – tylko podatek dochodowy (choć szczerze mówiąc składki pomniejszały dochód, a składka zdrowotna była odliczana od podatku, więc zwykle różnica nie była tak wielka).

Dlatego często wykorzystywano mechanizm ten mechanizm wynagrodzenia członka zarządu/prokurenta – aby nieco taniej wyciągnąć pieniądze ze spółki. Ponadto kwota takiego wynagrodzenia stanowiła dla spółki koszt podatkowy – czyli była de facto opodatkowana tylko raz – na poziomie członka zarządu (domyślnie także wspólnika spółki). Czyli zamiast 9%(19%) podatku w spółce oraz 19% u wspólnika, mamy tylko 17% (do kwoty ok. 85.000 zł). Często używany i całkiem sensowny schemat.

Od 2022 r. polski ład to zmienia – wynagrodzenie członka zarządu prokurenta stanowi podstawę do ubezpieczenia zdrowotnego – i to bez możliwości odliczenia składki.

Wynajem nieruchomości i ruchomości od wspólnika

Spółka musi gdzieś mieć swoją siedzibę, do działalności potrzebuje sprzętu (komputery, drukarki), pojazdów etc. A nasz wspólnik (właściciel) był gotów – oczywiście odpłatnie – oddać to wszystko spółce do korzystania (choć faktycznie dalej był jedyną osobą, która z tego wszystkiego korzystała). Taki najem nieruchomości i ruchomości – który przecież mógł być wykonywany poza prowadzoną działalnością – mógł korzystać z opodatkowania podatkiem zryczałtowanym w stawce 8,5% (do 100.000, potem nadwyżka w stawce 12,5%). Od takiego najmu nie odprowadzano składek ZUS. Czyli zamiast 9%(19%) podatku w spółce oraz 19% u wspólnika – mamy tylko 8,5% u wspólnika. Całkiem wydajny schemat – choć trzeba było pamiętać, aby utrzymać rynkowy poziom cen (czyli nie można było wynająć telefonu za 2000 zł miesięcznie).

Polski ład w założeniu miał położyć temu kres – uznając takie płatności za najem dla wspólnika – za ukrytą dywidendę. Oznacza to, że taka płatność nie będzie kosztem podatkowym w spółce – czyli Spółka i tak zapłaci podatek dochodowy od kwoty, którą płaciła wspólnikowi. Trzeba jednak zaznaczyć, że przepis jest niejasny – mamy więc możliwość obejścia tych ograniczeń.

Świadczenie usług na rzecz spółki przez wspólnika

Spółka ma osobowość prawną, ale nie fizyczną – więc sama wielu rzeczy nie zrobi – mebli, projektu etc. Wtedy na scenę wkracza nasz bohater – wspólnik specjalista – który w pocie czoła wykonuje na rzecz spółki usługi – czyli np. wykonuje projekt, który ma dla klienta wykonać spółka. Wspólnik oczywiście nie robi tego za darmo – albo wykonuje te usługi w ramach własnej działalności gospodarczej – albo (o ile jest to możliwe) w ramach umowy o dzieło (bez zus i składki zdrowotnej, tylko podatek dochodowy). Dodatkowo taka umowa o dzieło mogła czasem korzystać z preferencyjnych kosztów uzyskania przychodów (50% kwoty wynagrodzenia). Czyli zamiast 9%(19%) podatku w spółce oraz 19% u wspólnika – mogliśmy mieć nawet 8,5% u wspólnika.

Polski ład w założeniu miał położyć temu kres – uznając takie płatności za najem dla wspólnika – za ukrytą dywidendę. Oznacza to, że taka płatność nie będzie kosztem podatkowym w spółce – czyli Spółka i tak zapłaci podatek dochodowy od kwoty, którą płaciła wspólnikowi. Trzeba jednak zaznaczyć, że przepis jest niejasny – mamy więc możliwość obejścia tych ograniczeń.

Jak funkcjonować w polskim ładzie ?

Tak jak wskazałem – założenia polskiego ładu mają ograniczyć korzystanie z mechanizmów obniżania opodatkowania i wypłaty zysków poza dywidendą. Jednak przepisy tworzone w pośpiechu i bez przemyślenia tworzą luki. Można więc w nowym ładzie wykorzystać wiele z nich w nowy sposób – oczywiście trzeba to zrobić z głową.

Jeśli chcesz wiedzieć jak – zapraszam do kontaktu.

doradca podatkowy gdańsk, doradca podatkowy gdynia, porady podatkowe, konsultacje podatkowe,

Dodaj komentarz